Świąteczna porcja ćwiczeń

Przed nami Święta Wielkanocne. Po intensywnych przygotowaniach do nich przyjdzie czas na to, by zobaczyć się (wciąż okrojonym przez pandemię) rodzinnym gronie. Z tej okazji Klinika Św. Łukasza składa najlepsze życzenia! Przede wszystkim bezpieczeństwa w tych dziwnych czasach, dużo sił i zdrowia. Oraz nadziei!

A po smacznym, świątecznym śniadaniu – tudzież obiedzie – warto zrobić coś dla zdrowia i… poruszać się, by nasze mięśnie i kości też coś miały z tego czasu. A jako że jest szansa, że to mogą być wiosenne święta, warto rozważyć wyjście na świeże powietrze – na przykład do ogródka, lasu czy parku.

A jakie ćwiczenia robić? Proponujemy taki zestaw:

Rozgrzewka i podziwianie – warto zacząć od spokojnego spaceru. W jego trakcie można już ćwiczyć mięśnie karku, rozglądając się uważnie dookoła i obserwując wiosnę budzącą się do życia. Jeśli to też możliwe i nie ma konieczność ubierania maseczki, warto przy okazji przećwiczyć mięśnie klatki piersiowej, biorąc w trakcie tego spaceru kilka naprawdę głębokich oddechów.

Ćwiczenie imienia kurczaczka – święta to czas raczej siedzący, za co nasze plecy nie są nam wdzięczne. Dlatego polecamy ćwiczenie imienia kurczaczka. Jak ono wygląda? Ano… jak skłony w przód. Można je robić z wyciągniętymi dłońmi, można też z trzymanymi równolegle do osi ciała. Skłony będą niczym właśnie tytułowy kurczaczek, który po wykluciu się z jajeczka szuka smakołyków do jedzenia.

Bocian się nie kłania – bocian jest jednym ze symboli nadchodzącej wiosny. A także -dostojności. To ćwiczenie będzie polegać na powolnym stawianiu długich kroków. Nie śpieszcie się, sałatka nie ucieknie, a idąc powoli, mniej się zmęczycie, przy okazji dłużej ciesząc się ruchem!

Złap zajączka – w przypadku tego ćwiczenia wskazany byłby partner/więcej osób pod ręką, choć nie wykluczamy, że można go robić samodzielnie. Wszyscy kucamy… i zaczynamy pościg za uciekającym zajączkiem, skacząc jak najdalej się da. A dla najlepszego skoczka proponujemy, by zajączek miał w zanadrzu schowane czekoladowe jajeczko jako nagrodę.

Ćwiczeni na lany poniedziałek – na poniedziałek trzeba przygotować zwłaszcza mięśnie nóg oraz kostki, na wypadek konieczności nagłej ucieczki przed wesołkami z wodą. W tym celu kiedy usłyszycie głośny śpiew ptaków, warto bardzo szybko się zerwać i gwałtownie przebiec krótki odcinek.

 

To tylko nasze propozycje. Liczymy, że sami też znajdziecie kilka interesujących ćwiczeń.

Wesołych Świąt!