Jak ćwiczyć w pracy?

Nie każdy z nas może być sportowcem i w ramach swojej pracy ćwiczyć, dbając tym samym o kondycję. Wielu z nas spędza godziny przed ekranem komputera – a w dobie koronawirusa zjawisko to pogłębiło się przez rzadsze opuszczanie domów. Internet pełen jest porad jak ćwiczyć w tym czasie, jednak dobrych słów nigdy dość! Dlatego dziś i my poradzimy Wam, jak dbać o siebie pracując długo w pozycji siedzącej.

 

Dzień dobry, biuro!

Po przebudzeniu lubimy się przeciągać, co nie? A jeśli Wam powiemy, że w ten sposób można zadbać też o swoje zdrowie w czasie pracy?

 

Siadamy prosto, opieramy się o oparcie krzesła. Podnosimy wyprostowane ręce nad głowę, tak jakbyśmy chcieli przeciągać się zaraz po pobudce. Różnica jest taka, że palce mamy wyprostowane. Przy takim wyciągnięciu uginamy ręce w łokciach, a potem znów wracamy do pierwotnej pozycji. Powtarzamy kilka razy.

 

Rocky w skali mikro

Chcieliście zawsze spróbować sił w boksie, ale albo to nie dla Was, albo się obawiacie, że będzie bolało? Mamy radę – możecie zostać bokserami własnych dłoni… ćwicząc je przy okazji!

Usiądźcie wyprostowani przed ekranem komputera. Ręce podnieście do góry, opierając łokcie na blacie. Dłonie powinny znaleźć się na wysokości oczu, zwrócone grzbietem do twarzy. Kolejne, co musicie zrobić, to rozstawić palce, jak najszerzej się da. Chwilę je tak potrzymajcie, a potem zacznijcie po kolei zginać, od najmniejszych do kciuków. Kiedy dłoń złoży się w pięść, ustawcie je tak, by były naprzeciwko siebie – a potem, niczym Rocky, kilka razy możesz uderzyć się knykciami.

Całe ćwiczenie wykonajcie jeszcze pięć razy!

 

Ćwicz z Wiedźminem

W tym ćwiczeniu przyda się kontrola oddechu – tak jak to robił chociażby Geralt z Rivii. Siedząc, weźcie naprawdę głęboki oddechy i go wstrzymajcie. Potem podnieście ręce do góry (ale spokojnie, nikt was nie okradnie). W myślach policzcie do pięciu, po czym szybko wyrzućcie z siebie całe powietrze, jednocześnie opuszczając dłonie. Powtórzcie całość kilka razy.

 

Dalej, dalej, korpo szyjo!

Szyja to ta jedna z części naszego ciała, która mocno „obrywa” w czasie pracy przed komputerem. Dlatego warto o nią zadbać,

Wyprostujmy się na krześle, jednocześnie rozluźniając mięśnie szyi (starajcie się jak najmniej z nich korzystać). Pozwólcie, by wasza głowa opadała po kolei na prawe, lewe ramię, a potem w przód i tył. W każdej z tych pozycji wstrzymajcie 20 sekund. Potem zacznijcie pomału zataczać głową w lewą stronę. Po kilku takich rundach zmieńcie kierunek w prawo.

Ćwiczenie powtarzajcie kilka razy na dzień.

 

Bądź jak Bogdan Wenta…

…i daj sobie 30 sekund na kolejne ćwiczenie.

 

Tym razem musicie wstać od biurka i znaleźć pusty kąt w swoim mieszkaniu/domu. Kiedy to się uda, stańcie twarzą pół metra od niego. Stopy rozstawcie, kolan nie spinajcie, trzymajcie je luźno. Następnie wyprostujcie dłonie i na wysokości barków oprzyjcie się o ścianę. Pochylcie się do przodu (aż poczujecie opór). Wytrzymajcie tak jedną Wentę (czyli 30 sekund), a potem wróćcie do pionu.

Najlepiej ćwiczenie powtórzyć 3-4 razy.

 

Podobało się? Podziel się z innymi